Baza Kolejarzy

Wyszukiwarka

Wyszukiwanie rozszerzone

Wybierz pierwszą literę nazwiska

Józef Feliks Banacki

Data urodzenia: 16.12.1899 r.
Miejsce urodzenia: Dorstfeld (Nadrenia-Północna Westfalia, Niemcy)
Imię ojca:
Imię matki:
Nazwisko rodowe matki:
Data śmierci: 26.10.1977 r.
Miejsce śmierci: Tczew
Służba w PKP: Po zwolnieniu z wojska do rezerwy w 1922 r. Pan Józef zamieszkał w Tczewie i 22.08.1922 r. rozpoczął służbę w PKP w Parowozowni Zajączkowo Tczewskie – początkowo jako ślusarz, następnie palacz w parowozach. W kolejnych latach pracował w Tczewie jako pomocnik maszynisty II klasy, a od 1932 r. jako pomocnik maszynisty I klasy. Od 01.05.1934 r. po zdanym egzaminie pracował jako maszynista parowozu II klasy. Na tym stanowisku pracował do 1939 r., pełniąc służbę w pociągach jeżdżących przez tzw. Korytarz pomiędzy niemieckim Malborkiem a granicą polsko-niemiecką koło Chojnic. Komendant Kolejowego Przysposobienia Wojskowego. W momencie wybuchu II wojny światowej ewakuowany wraz z innymi kolejarzami w kierunku Warszawy, ranny w obie nogi przebywał w szpitalach m.in. w Warszawie. Po upadku stolicy powrócił do Tczewa. Po zakończeniu II wojny światowej od 07.01.1946 r. powrócił do służby w PKP w Parowozowni Głównej w Tczewie na stanowisku maszynisty parowozu I klasy. Tu pracował aż do przejścia na emeryturę – ostatnio jako Kierownik Oddziału Dyspozycji Trakcyjnej Parowozowni Głównej Zajączkowo Tczewskie.
Represje – więzienia/obozy: 01.11.1939 r. aresztowany wraz z rodziną przez Niemców – więzieni w fabryce Arkona w Tczewie, a następnie przewiezieni do podziemi zamku w Gniewie, gdzie przebywali do 08.12.1939 r. W okresie 08.12.1939 r. – 15.02.1940 r. przebywali w obozie przejściowym w Prabutach (Übergangslager Riesenburg Westpreussen), gdzie rodzice pracowali przymusowo w gospodarstwach niemieckich. Stąd zostali wywiezieni na przymusowe roboty w okolice Stargardu Szczecińskiego do pracy w gospodarstwach niemieckich. Tutaj do 1945 r. Józef Banacki pracował jako rolnik, a następnie traktorzysta i kowal, a jego żona w kuchni. W marcu 1945 r. na skutek zbliżającej się inwazji sowieckiej na te tereny Pan Józef został rozdzielony z rodziną przez Niemców i przydzielony do budowy okopów. Po jej zakończeniu dostał się do brytyjskiej strefy okupacyjnej i w grudniu 1945 r. powrócił do Tczewa. Od rodziny żony dowiedział się, iż w trakcie ewakuacji z dziećmi na wschód do swych rodziców mieszkających w Lubawie koło Iławy została zabita na skutek ostrzału niemieckiego koło Stargardu. Na Boże Narodzenie 1945 r. Pan Józef dotarł po dzieci do Lubawy i powrócili razem w rodzinne strony.
Służba wojskowa lub konspiracyjna: Ochotnik w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. – zgłosił się 01.02.1920 r. do PKU Toruń. 04.02.1920 r. został przyjęty do 63 Toruńskiego Pułku Piechoty. 16.04.1920 r. przeniesiony został do Zapasu Komendy w Grudziądzu, skąd w okresie 11.07-01.09.1920 r. został skierowany na kurs podchorążych do Grudziądza i na jego zakończenie awansowany na stopień bombardiera. 08.01.1921 r. przeniesiony do 14 Pułku Artylerii Polowej, by ostatecznie w okresie 04.03.1921-02.08.1922 r. służyć w 30 Syberyjskim Pułku Artylerii Polowej. Zwolniony do rezerwy w stopniu kaprala. 17.09.1934 r. awansowany na stopień plutonowego. W 1938 r. uczestniczył jako maszynista w akcji polskiego wywiadu w tzw. „Korytarzu” – umożliwił sprawdzenie niemieckich wagonów towarowych celem udowodnienia Niemcom przewożenia sprzętu wojskowego.
Posiadane odznaczenia: Medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości (1928 r.), Brązowy Krzyż Zasługi za zasługi w służbie kolejowej (1938 r.)
Dodatkowe informacje:

Pan Józef Banacki urodził się w Niemczech, w czasie pobytu jego rodziców w tym kraju za pracą. Był najstarszym z siedmiorga synów. W 1911 r. rodzina powróciła do Rożentala koło Lubawy, gdzie ojciec Pana Jana jako mistrz kowalski otworzył kuźnię. Pan Józef po ukończeniu szkoły podstawowej śladem ojca w październiku 1918 r. zdał egzamin zawodowy na kowala.

Na skutek zagrożenia wybuchem wojny w sierpniu 1939 r. małżonkowie Banaccy podjęli decyzję o wyjeździe żony z czworgiem ich dzieci w bezpieczne, jakby się wydawało, miejsce na Kresach, do rodziny zamieszkałej w Lubomlu na Wołyniu. Z racji swych obowiązków kolejowych Pan Józef pozostał w Tczewie. Na skutek inwazji sowieckiej 17.09.1939 r. i informacjach o losach mężach w czasie kampanii wrześniowej żona powróciła z dziećmi z Kresów do domu w Tczewie 31.10.1939 r. Już drugiego dnia po powrocie rodzina została aresztowana przez Niemców.

Pan Józef po ciężkiej chorobie w latach 1974-75 zmarł 26.10.1977 r.

Dane biograficzne zostały oparte na dokumentach z archiwum rodzinnego Państwa Banackich, a także artykułu Pana Witolda Banackiego „Zwyczajny bohater co mieszkał w Tczewie” (Gazeta Wyborcza, 16-17.05.1998 r.) oraz wywiadu red. Jacka Skrobisza z Panem Witoldem Banackim „Cierpieli zwykli ludzie” (Dziennik Malborski, 25.09.2009 r.).

Skany / fotografie:

1. Zdjęcie bombardiera Józefa Banackiego – ze zbiorów rodzinnych Jana Banackiego
2. Legitymacja – Świadectwo Dyrekcji Kolei Państwowej w Gdańsku z dnia 14.11.1927 r. dla Pana Józefa Banackiego – maszynisty parowozu – do samodzielnego kierowania parowozem – ze zbiorów rodzinnych Jana Banackiego
3. Zarządzenie Starosty Powiatowego w Tczewie z 08.11.1938 r. o odznaczeniu Pana Józefa Banackiego Brązowym Krzyżem Zasługi za zasługi w służbie kolejowej – ze zbiorów rodzinnych Jana Banackiego